Inwestując w sprzęt elektroniczny dla naszej firmy często skupiamy się na należnej nam gwarancji z beztroskim przekonaniem, że będziemy właściwie go użytkować więc nic wielkiego nie może się stać. Nawet jak komputer przestanie działać, to przecież naprawią nam go w serwisie. Czy to prawda? Tak, ale tylko w przypadku nielicznych szczęśliwców. Co możemy więc zrobić by uchronić się przed kosztownymi naprawami, utratą danych lub przymusem kilkutygodniowej zwykle pracy bez niezbędnego sprzętu? 

Ostrożnie! 

Rozwaga i umiejętność przewidywania pewnych sytuacji jest niezbędna jeśli nie chcemy zbyt szybko pożegnać się ze swoim laptopem. Użytkownicy przeróżnych sprzętów zostawiają na forach setki mrożących krew w żyłach opowieści o tym, jak zostawiony na biurku komputer został zalany przez przychodzącą po godzinach sprzątaczkę, chcącą tylko podlać kwiatka na półce powyżej lub jak niosąc komputer z serwisu potknęli się i rozbili monitor. Sytuacje te są często niezależne od nas, jednak nigdy nie obejmuje ich standardowa gwarancja. Wielu z nas zdarzyło się też oddać niedziałający komputer do serwisu i spotkać się z odmową realizacji usługi w ramach gwarancji gdyż sprzęt był rzekomo użytkowany nieprawidłowo.

Dodatkowe ubezpieczenie

Wiele sieci sprzedaży elektroniki oferuje niebotycznie drogie przedłużenie gwarancji. Jest to jednak zwykle dodatkowe kilkanaście miesięcy podczas których możemy spać spokojnie, bo w razie czego komputerem zajmie się serwis – i to zupełnie bezpłatnie. Oprócz ukrytych wad konstrukcyjnych możemy więc liczyć na naprawę rozbitego monitora, zalanej klawiatury czy otrzymanie nowego laptopa, kiedy ktoś włamie się do firmy i dokona zuchwałej kradzieży. W tej sytuacji należy poinformować o zdarzeniu policję a sklep od ręki podaruje nam sprzęt w tej samej cenie. Wielu klientów podczas finalizowania zakupu godzi się na taki dodatek poinformowana przez sprzedawcę ile może zapłacić za naprawę jeśli się na niego nie zdecyduje. Niewielu z nas ma ochotę i odpowiednią wiedzę, by szukać i porównywać inne możliwości, dlatego chętnie przystajemy na taką propozycję by móc załatwić wszystko w jednym miejscu.

Szukajcie a znajdziecie

Okazuje się jednak, że wielu ubezpieczycieli ma w swojej ofercie ubezpieczenia sprzętu elektronicznego, zawierające bardzo szeroki zakres ewentualnych wypadków. Są to już nie tylko kradzież, ale także kataklizmów, zniszczenia przez osoby trzecie, zwarcia lub uszkodzenia instalacji, uderzenia pioruna i wielu innych. Takie ubezpieczenia proponuje PZU, Aviva, Allianz czy Generali. Warto przyjrzeć się alternatywnym propozycjom zanim podejmiemy decyzję i nie kusić się na automatyczne załatwienie wszystkiego w salonie. Takie przedłużenia gwarancji nie zawsze są najkorzystniejsze, a ochrona zwykle bardzo drogiego i niezbędnego sprzętu jest szczególnie istotna dla przedsiębiorców. Ceny takiego ubezpieczenia są zawsze ustalane indywidualnie.

~DAR

Źródła: pzu.pl, generali.pl, aviva.pl, allianz.pl

Przeczytaj poprzedni wpis:
Gdzie się podziały moje pieniądze?!

Wszechogarniający kryzys i podwyżki cen, ale także nieoczekiwane wydatki sprawiają, że pieniądze dosłownie znikają z naszych portfeli. Coraz częściej też...

Zamknij