Biznesowe zwyczaje w wielkim świecie: Francja cz. 4

Od 1 lipca 2008 roku praca na terenie Republiki Francuskiej przestała być przywilejem dla wybranych, w związku z otworzeniem granic tego kraju dla nowych członków Unii Europejskiej – w tym Polski. Powstał więc nowy rynek zbytu, na podbój którego ruszyło wielu naszych rodaków. Zanim jednak wybierzemy się do Francji w poszukiwaniu pracy czy w interesach, warto poznać różnice kulturowe występujące pomiędzy naszymi krajami, które potrafią nieraz skutecznie utrudnić życie.

Oui oui

Francuzi są chyba najbardziej specyficznym narodem wśród państw europejskich. Wydają nam się nieprzystępni i zbyt dumni o przesadnym poczuciu własnej wartości – często nie sposób ich polubić. Jednak pomimo osobistych antypatii, ich niezależność, samodzielność i przywiązanie do własnej kultury powinny wzbudzać nasz szacunek. To naród skomplikowany ale jednocześnie bardzo ciekawy – przesiąknięty optymizmem i tolerancją. Za współpracą z francuskimi firmami przemawia jednak przewidywalność i stabilność tego rynku.

Viva la france

Francja to ogromny rynek zbytu – 62% wymiany handlowej następuje z państwami Unii Europejskiej. Od 2000 roku eksport polskich wyrobów do tego kraju wzrósł o 50%, czyniąc tym samym Republikę Francuską drugim najważniejszym odbiorcom dla Polski. Stabilność ekonomiczna i polityczna oraz znikome ryzyko niewypłacalności czynią rynek francuski niezwykle atrakcyjnym dla zagranicznych przedsiębiorców. W Polskim eksporcie do Francji dominują nadal towary przemysłowe, stanowiące ponad połowę jego ogólnej wartości. Również zauważalna jest zwiększona obecność francuskich firm nad Wisłą. Eksport do Polski zdominowany jest przez wyroby mechaniczne oraz chemiczne a wartość inwestycji na naszym rynku przekroczyła pod koniec 2011 roku 17,5 miliarda euro.

Bonjour

Prowadząc negocjacje handlowe z francuskim kontrahentem warto dysponować znajomością tutejszych obyczajów i biznesowym Savoir-vivr’em, który pomoże nam się odnaleźć w „obcym” środowisku. Kultura świata biznesu we Francji jest unikatowa i musimy być na to przygotowani.

Przede wszystkim konieczna jest znajomość języka francuskiego. Mimo, że wielu francuskich biznesmenów włada biegle angielskim, są przekonani o wyższości ojczystego języka nad każdym innym. Można oczywiście znaleźć tłumacza ale handlowiec nieznający francuskiego zazwyczaj stawiany jest w niekorzystnym świetle. Warto więc starać się używać tego języka, nawet jeśli popełniasz błędy w akcencie i gramatyce. To samo tyczy się korespondencji – również winna być pisana w języku francuskim. List z prośbą o spotkanie powinien być napisany w niemal nieskazitelnej francuszczyźnie.

Francja jest krajem, w którym dominują kontakty osobiste, jednak wstępne rozmowy trwają tu krócej niż w innych państwach. W stworzeniu przyjaznej atmosfery spotkania pomoże tobie znajomość francuskiej historii, literatury, sztuki bądź filozofii. Pod względem punktualności Francuzi nie są tak rygorystyczni jak Niemcy – na umówione spotkanie powinno przychodzić się punktualnie ale kilkuminutowe spóźnienie nie powinno tobie zaszkodzić podczas negocjacji. Podczas rozmowy czuj się swobodnie i nie bój się wypowiadać swojego zdania.

Hierarchia i status społeczny mają we Francji duże znaczenie, podobnie jak poziom wykształcenia i zamożności a francuscy szefowie na ogół kierują swoimi firmami w sposób autorytarny. Od podwładnych oczekuje się fachowości i udzielenia odpowiedzi na każde zadane pytanie. Dzielenie się uprawnieniami nie jest zbyt popularne, podobnie jak „bratanie się” z pracownikami niższego rzędu.

Francuzi mają ekspresywny styl porozumiewania się. Lubią spory i podczas spotkań w interesach angażują się w ożywioną wymianę zdań. Nie przystępują jednak od razu do rzeczy i często przedstawiają swój punkt widzenia w oparciu o przesadną kwiecistość własnego języka. Słyną również częstego dotykania się oraz gestykulacji dłońmi, dlatego też nie powinniśmy okazać zdziwienia, kiedy francuski kontrahent poklepie nas kilka razy po plecach.

Na spotkanie przychodzimy ubrani szykowanie i elegancko. U mężczyzn Wskazane jest założenie ciemnego garnituru, natomiast kobiety powinny mieć na sobie coś gustownego w klasycznym kroju. W kontaktach personalnych inicjatywa podania sobie rąk zawsze wychodzi od najstarszego i najwyższego rangą. Nastaw się na też na długie i uporządkowane negocjacje, w czasie których postaw na poważną prezentację swojego towaru bądź usługi i zastosuj rzeczowe argumenty, aby wzbudzić zainteresowanie drugiej strony. Pamiętaj, że podjęcie ostatecznej decyzji zajmuje francuzowi dłuższą ilość czasu niż w krajach anglosaskich.

Negocjacje biznesowe z francuskimi kontrahentami nie są proste. W rozmowie musisz przede wszystkim postawić na merytorykę i unikać przesadnych opisów własnych produktów. Żaden samouczek nie zagwarantuje tobie ostatecznego sukcesu, ale stosując się do podanych tu porad, prawdopodobieństwo osiągnięcia przez Ciebie zamierzonego efektu powinno w znaczący sposób wzrosnąć.

~PM

Źródła: mg.gov.pl, gazetapraca.pl, muratorplus.pl

About the Author

Leave a Reply

*