Miej oko na szefa

W ubiegłym roku polskie firmy były winne swoim pracownikom ponad 230 milionów złotych. Kiedy pensja za wykonaną pracę jest naszym podstawowym prawem nie są to optymistyczne wieści. Czy można przewidzieć moment, w którym nasz szef stanie się niewypłacalny i odpowiednio się przygotować do tego, że kolejnej wypłaty nie dostaniemy?

Kontrola

Wielu z nas pracuje w jednej firmie kilkanaście lat. O ile dokładnie sprawdzamy pracodawcę przed podjęciem współpracy, o tyle nie mamy w zwyczaju kontrolowania stanu jego zasobów finansowych kiedy już jesteśmy na stanowisku. A to błąd. W momencie kiedy nasza pensja się spóźnia lub pracodawca zaczyna zalegać z płaceniem np. swoim partnerom biznesowym zapala nam się czerwona lampka i zaczynamy nerwowo szukać rozwiązania tego problemu.

Co nagle to po diable

Oczywiście można odpowiednio przygotować się do tego, że przyjdzie nam szukać nowej pracy. Jednak wrócenie po kilku latach do wertowania ogłoszeń, rosnące bezrobocie i coraz trudniejsza sytuacja na rynku pracy napawa nas strachem więc wolimy liczyć na to, że nic nieprzewidzianego się nie wydarzy. Niestety los płata figle. Warto więc zastanowić się nad monitorowaniem finansów firmy, wówczas oszczędzimy sobie stresu i zaskoczenia. Mając świadomość rosnących długów możemy inaczej planować swoje wydatki, więcej oszczędzać i rozglądać się za nowym miejscem zatrudnienia.

Prosta droga do wiedzy

Krajowy Rejestr Długów postanowił ułatwić monitorowanie sytuacji finansowej pracodawcy uruchamiając Serwis Ochrony Konsumenta. Dzięki niemu każdy z nas może na bieżąco sprawdzać czy nie grozi nam ekonomiczna katastrofa. Wystarczy założyć konto na www.konsument.krd.pl i włączyć usługę monitorowania firmy, w której pracujemy. Jeśli cokolwiek się zmieni – np. nasz pracodawca zostanie wpisany na listę dłużników – system wyśle do nas wiadomość e-mail z taką informacją. Oczywiście nie będzie to jeszcze oznaczać, że nie otrzymamy należnego wynagrodzenia, ale może być sygnałem, że nie dzieje się nic dobrego.

 ~DAR

Źródła: finanse.wp.pl, konsument.krd.pl

About the Author

Leave a Reply

*