Pierwsze wrażenie w praktyce

Spotykając kogoś po raz pierwszy, już w ciągu dziesięciu początkowych sekund rozmowy wyrabiamy sobie zdanie na temat naszego rozmówcy. Trzeba o tym pamiętać przy zawieraniu zarówno znajomości prywatnych, jak i biznesowych. To właśnie od wrażenia, jakie zrobimy na potencjalnym kontrahencie może zależeć powodzenie całej inwestycji.

Pierwsze wrażenie jest także szczególnie ważne podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli nie uda nam się stworzyć pozytywnego obrazu swojej osoby w umyśle pracodawcy, szansa na zatrudnienie może spaść nawet do 10%. Jak w praktyce działa więc mechanizm pierwszego wrażenia?

Co przyciąga uwagę?

Osoba rekrutująca zwraca przede wszystkim uwagę na naszą kulturę osobistą, ubiór oraz zachowania niewerbalne. Powinniśmy więc postarać się, aby zrobić wrażenie osoby profesjonalnej, dobrze wychowanej, sympatycznej i schludnej. Dzięki temu możemy mieć nawet większe szanse zatrudnienia niż kandydat o wyższych kwalifikacjach, który wydaje się niesympatyczny.

Zobacz: Jak promować własną markę na FB? >>

Należy także pamiętać, że pierwsze wrażenie jest bardzo trwałe i trudne do zmiany. Jeżeli przyjdziemy na rozmowę o pracę w poplamionej koszuli, nawet gdyby to był przypadek, zostaniemy odebrani jako osoba niedbająca o higienę. Po zatrudnieniu ta opinia zostanie z nami nawet w przypadku, kiedy przez długi czas nie przyjdziemy do pracy w ubrudzonym ubraniu.

4 razy 20

Z przeprowadzonych badań dotyczących zjawiska pierwszego wrażenia wynika, że najważniejsze jest pierwsze pięć minut rozmowy. Badacze opracowali jednak jeszcze jedną interesującą regułę kierującą tym mechanizmem.

Zobacz: Pozytywny telemarketing >>

Według niej podczas rozmowy kwalifikacyjnej oraz innych podobnych sytuacji obowiązuje zasada „4×20”. Obejmuje ona początkowe 20 sekund konwersacji, pierwsze 20 kroków wykonanych przez kandydata, podczas których obserwuje się jego podstawę i ruchy ciała. Kolejna dwudziestka dotyczy słów, głównie sposobu ich formułowania i tonu głosu. Ostatnia liczba odnosi się do 20 cm twarzy, czyli w szczególności do jej wyrazu oraz mimiki.

Halo, halo

Z pierwszym wrażeniem łączy się także tzw. efekt „halo”, zaliczany do podstawowych błędów atrybucji. Oznacza on tendencję do automatycznego przypisywania jednej, najważniejszej cechy osobowościowej nowo poznanym osobom. Może być ona zarówno pozytywna jak i negatywna. Zazwyczaj najbardziej istotnymi atrybutami, które wywołują efekt „halo” są: inteligencja/głupota, atrakcyjność/nieatrakcyjność, dobro/zło oraz schludność/brud.

Zobacz: Sztuka przemawiania >>

W wywoływaniu pierwszego wrażenia obowiązuje także zasada podobieństwa. Jeśli więc rekruter uzna, że w pewnym stopniu go przypominamy, najprawdopodobniej zrobimy na nim lepsze wrażenie niż osoba, z którą nie ma on wspólnych cech.

Kultura i dobre obyczaje

Pewne kwestie dotyczące wywoływania pierwszego wrażenia są do nas niezależne. Istnieje jednak kilka reguł, wyodrębnionych przez G. Leecha, których znajomość pomoże nam zostać pozytywnie zapamiętanym. Są to:

  • zasada skromności – kiedy przedstawiamy własną osobę, powinniśmy zadbać o to, aby swoje mocne strony zaprezentować w taki sposób, aby nie zrobić wrażenia człowieka zarozumiałego i wyniosłego. W przeciwnym wypadku nawet, gdy posiadamy odpowiednie kwalifikacje, nasze szanse na zatrudnienie maleją. Rekruter może bowiem stwierdzić, że jesteśmy zbyt konfliktowi i nie umiemy pracować z grupą.

  • zasada grzeczności – odnosi się do zachowania dobrych obyczajów i traktowania swojego rozmówcy w sposób uprzejmy. Nawet, gdy w rekrutujący jest niemiły, profesjonalizm wymaga zachowania kultury osobistej.

  • zasada aprobaty – zgodnie z nią powinniśmy okazywać rozmówcy szacunek i uznanie. Nie oznacza to, że mamy zgadzać się ze wszystkim co mówi, ale powinniśmy powstrzymać się od ironicznych uwag. Takie niestosowne zachowanie może przekreślić nasze szanse na zatrudnienie.

  • zasada kooperacji – czyli współpracy. Podczas rekrutacji należy spokojnie odpowiadać na wszystkie – nawet powtarzające się – pytania rekrutera. W przypadku, gdy sami czegoś nie rozumiemy, powinniśmy od razu prosić o wyjaśnienie. W innym przypadku mogą powstać niepotrzebne niejasności zakłócające wzajemną komunikację.

  • zasada ciekawości – swojego rozmówcy powinniśmy słuchać w zainteresowaniem, szczególnie gdy podaje on informacje dotyczące naszego przyszłego stanowiska. Sami również formułujmy wypowiedzi w sposób ciekawy, konkretny i pozbawiony niepotrzebnych dygresji.

Zobacz: Autoprezentacja – techniki autopromocji >>

Pierwsze wrażenie jakie wywołamy jest w dużej mierze niezależne od nas. Wpływają na nie bowiem nie tylko nasze osobiste cechy, ale także przekonania naszego rozmówcy, a nawet to, czy przypominamy jakieś znane mu osoby. Przede wszystkim jednak, udając się na rozmowę kwalifikacyjną powinniśmy zachować dobre maniery oraz kulturę osobistą. Dzięki temu zwiększamy nasze szanse na pozytywne zapamiętanie.

~KB

Źródła:

_______

Równiwpracy.gov.pl | Kariera.pl

About the Author

Related Posts

Leave a Reply

*