Nazwa firmy to najważniejszy element odpowiedzialny za jej identyfikację. Bez niego przedsiębiorstwo nie ma szans zaistnieć w świadomości klientów. Z tego względu zastrzeżone nazwy światowych marek warte są miliony, a w procesie ich tworzenia bierze udział wielu specjalistów zarabiających na tym tysiące. Ich zadanie, wbrew pozorom, praca ta wcale nie należy do łatwych.

Znaczenie namingu wzrasta razem z poziomem konkurencji. Im więcej na rynku firm o podobnych charakterze, tym lepszą nazwę musimy stworzyć, aby klienci nas zapamiętali. Według statystyk tylko 5% przedsiębiorstw ma szansę obchodzić swoje 5 urodziny. Jednak w przypadku tych, których nazwa została stworzona przez profesjonalistów, wiek ten bez problemu osiąga aż 90%.

Przepis na nazwę

Dobra nazwa to taka, którą klient bez problemu zapamięta, a następnie będzie kojarzył z firmą i jej produktami. Z tego względu konieczna staje się jej spójność ze strategią przedsiębiorstwa i odzwierciedlanie jego charakteru. Nazwa nie musi być krótka, ale ważne jest, aby dobrze się ją wymawiało, pisało i żeby nie wywoływała dwuznacznych skojarzeń.

Zobacz: Reklamowi herosi – jak uczynić markę znośną >>

Jeśli planujemy rozszerzyć swoją działalność na rynki zagraniczne należy wziąć to pod uwagę już przy projektowaniu nazwy. Warto wtedy skonstruować ją w taki sposób, aby kojarzyła się tak samo w wielu językach. Dobrym przykładem tego typu działania jest nazwanie konta internetowego Inteligo, co jednoznacznie łączy się z inteligencją.

Kreatywne słowotwórstwo

Nazwa firmy ma się pozytywnie kojarzyć, a w związku z tym musi coś znaczyć. Niektóre firmy decydują się jednak na zastosowanie w namingu słowotwórstwa i nazwanie swojego przedsiębiorstwa nic nie oznaczającym słowem.

Zobacz: Zakupy (nie)kontrolowane >>

Czasem, jak w przypadku Google, taki zabieg kończy się wielkim sukcesem, a nazwa przenika do języka używanego na co dzień. Podobnie sprawa wygląda z adidasami, pampersami czy żyletkami. Aby jednak wymyślona przez nas nazwa zatriumfowała w taki sposób, konieczne są duże nakłady finansowe przeznaczone na marketing oraz długofalowe, systematyczne działania.

Super eProNet

Aby stworzyć dobrą nazwę należy przede wszystkim robić to spokojnie i bez pośpiechu. Inaczej bardzo łatwo popełnić podstawowe błędy.

Nazywając firmę unikajmy takich wyrazów jak super, ekstra, pro, net itp. Są one już tak powszechnie używane, że nie robią na odbiorcach żadnego wrażenia lub wręcz wywołują te negatywne. Nie powinniśmy stosować także modnych przedrostków, np. „e” czy „i”. Nazwę firmy tworzy się na długie lata, a takie trendy są tylko chwilowe.

Zobacz: Niewidoczne reklamy >>

Tworząc nazwę warto także postawić na prostotę. Gdy będzie ona niezrozumiała czy trudna w odczytaniu, na pewno nie ułatwi nam to budowania świadomości marki wśród odbiorców.

Dobry wybór

Często popełnianym błędem przy ustalaniu nazwy jest powierzenie tego zadania nieodpowiedniej osobie. Ostateczna decyzja nigdy nie powinna być podejmowana wyłącznie przez właściciela firmy, a przedyskutowana w zespole. Szanse, że będzie to strzał w dziesiątkę, zdecydowanie wtedy rosną. W proces namingu nie angażujmy jednak zbyt wielu osób. Spowoduje to, że wybrana nazwa stanie się kompromisem zadowalającym wszystkich, ale niekoniecznie odniesie sukces.

Profesjonalizm zawsze w cenie

Stworzenie chwytliwej nazwy, która będzie reprezentować firmę i budować jej wysoką świadomość wśród klientów to niezwykle trudne zadanie. Z tego powodu czasem warto zainwestować więcej pieniędzy i powierzyć je profesjonalistom. Dzięki temu dostaniemy gwarancję oryginalności. Taka firma zadba także o wolną domenę, ponieważ strona internetowa to niezbędne narzędzie marketingowe. Warto podjąć takie działania, bo to właśnie od nazwy w dużej mierze zależy nasz sukces.

~KB

__________

Źródła:

Marketing.nf.pl | Gospodarka.gazeta.pl

Przeczytaj poprzedni wpis:
Alternatywa dla aktywnych

Niezapomniane wakacje w wymarzonym kraju, prawie za darmo. Tak właśnie najłatwiej jest wyjaśnić to, co oferuje program studencki Work&Travel. Ciekawie...

Zamknij