Zawód: stażysta

Kilka lat temu firmy rozpoczynały nabór na staż lub praktyki w czerwcu. Młodzi ludzie kończąc rok, wykorzystywali wakacje na zdobycie doświadczenia. Wielu z nich, po odbyciu stażu otrzymywało umowę o pracę i zakotwiczało się na stałe. Dziś nabór trwa cały rok, jednak wcale to nie oznacza, że pracy jest więcej.

Sen o pracy

Studenci i absolwenci przestali się łudzić, że po trzech miesiącach za darmo, bądź za naprawdę symboliczne pieniądze dostaną zatrudnienie. Firmy po skończonym stażu wymieniają stażystę na kolejną osobę i wszystko zaczyna się od nowa. Chętnych jednak nie brakuje – za kolejny punkt w CV studenci są gotowi na wiele. Wielokrotnie nie są w stanie zdobyć doświadczenia w inny sposób, a studia, zdaniem wielu z nich, nie dają żadnej praktycznej wiedzy. Trudno się dziwić, że i firmom się to opłaca.

Żądni wiedzy

Jakie doświadczenie zdobywają na praktykach? Obowiązki polegają głównie na drobnych pracach pomocniczych, kserowaniu, parzeniu kawy, przepisywaniu dokumentów i innych czasochłonnych czynnościach, których wolą sobie oszczędzić pełnoetatowi pracownicy. – Stażysta to taki niewolnik, tania siła robocza – skarżą się na forach. Są jednak firmy, w których stażysta lub praktykant zostaje przydzielony do tych samych zadań, które wykonują inni. Czasem otrzymują wsparcie opiekuna-mentora, czasem wręcz przeciwnie. – Przychodząc na praktyki oczekiwałam, że czegoś się nauczę. Tymczasem posadzono mnie przy komputerze i wymagano realizowania zadań, o których nie miałam pojęcia. Do wszystkiego dochodziłam metodą prób i błędów, a pierwsze dni były walką z czasem, by zdążyć przed końcem dnia oddać wszystko wiecznie niezadowolonemu szefowi. Miałam wrażenie, że pozostali pracownicy wciąż się mną wysługują. No i rzeczywiście – nauczyłam się wszystkiego w ekspresowym tempie, ale nikomu nie życzę takiej nauki. – mówi Alicja.

Żadna praca nie hańbi

Dla poszerzenia swojego CV studenci i absolwenci często podejmują się prac poniżej swoich ambicji, kierując się nadzieją na awans (wszak nawet najwięksi ludzie sukcesu zaczynali często od parzenia kawy) oraz zasadą, że niewdzięczne prace lubią się odwdzięczać. To niestety nie zawsze prawda. Po odbyciu praktyk często trafiają do punktu wyjścia i ze znalezieniem pracy mają tak samo pod górkę.

~DAR

Źródła: Onet.pl

About the Author

Related Posts

Leave a Reply

*